BlogModelSesja zdjęciowa

Z drugiej strony obiektywu.

Przyznam szczerze: to nie było łatwe. Przyzwyczajony do mojej strony obiektywu musiałem przełamać granice, które zbudowałem w swojej głowie. Musiałem zaufać, ale robiłem to nie z byle kim. Stanąłem przed obiektywem Paweła Frenczaka, który podczas studyjnej sesji starał się wydobyć ze mnie to, co najlepsze.

Dlaczego to zrobiłem? Przyczyna jest dość prozaiczna – potrzebowałem zdjęć do materiałów promocyjnych. Wiadomo, jak Cię widzą, tak Cię piszą. Chciałem, aby sesja byłam maksymalnie prosta i minimalistyczna, z ciekawym światłem. Zależało mi na nieudziwnionym, ale oryginalnym efekcie. Pawłowi udało się to osiągnąć. Sesja była robiona Fuga Studio, którym należą się brawa za profesjonalizm. W końcu nie bez powodu, wybiera ich sama Honorata Skarbek :)

Nie ukrywam, że sesja przyniosła jeszcze jeden pozytywny skutek – poznałem na własnej skórze, jak czuje się model przed obiektywem. Wiem, jak ważne jest żeby zaufać fotografującemu, ale teraz także jestem świadomy ile kosztuje przełamanie tremy i poczucie się swobodnie podczas sesji. Nie będę ukrywał, że nadal wolę swoją stronę obiektywu i czuję się po niej zdecydowanie swobodniej. Zdobyłem jednak nowe doświadczenie, które pozwoli mi jeszcze bardziej się rozwijać. Sam zawsze staram się walczyć o miłą i luźną atmosferę, bo w końcu robienie zdjęć mam być przyjemnością dla fotografowanych, zwłaszcza że podczas sesji ślubnych tworzymy wspomnienia, które często pozostają na całe życie.  Teraz jeszcze bardziej ich podziwiam,  nieskrępowanie i szczery uśmiech na sesjach!

A poniżej efekty sesji, na której to ja stałem przed obiektywem

SGórecki fotograf na wesele

Sebastian Górecki

Wrocław fotograf ślubny

Sebastian Górecki fotograf na wesele

Fotograf na wesele Górecki

polecany fotograf na wesele

 

Leave a Reply